FANDOM


Triss spojrzała na Ciri, piskliwie zarzucającą Coënowi oszustwo w grze. Coën objął ją, wybuchnął śmiechem. Czarodziejka pojęła nagle, że nigdy, nigdy dotąd nie słyszała, by któryś z wiedźminów się śmiał. Triss o Coënie[1]
Coënwiedźmin zimujący w Kaer Morhen, pochodził z Poviss.

Wygląd i charakter Edytuj

Miał jasne, żółtozielone tęczówki, a jego pocięte czerwonymi niteczkami soczewki wskazywały na kłopotliwy efekt mutacji oczu. Nosił krótką czarną brodę, którą starał się ukryć głębokie blizny po ospie. Wiekiem dorównywał Lambertowi.

Coën był szczerą, spokojną, życzliwą i z łagodnym podejściem do ludzi osobą. Triss twierdziła, że był pierwszym wiedźminem, u którego zauważyła śmiech. Coën wykazywał troskę o otaczający go świat, zaciągnął się jako ochotnik do Bitwy pod Brenną.

Historia Edytuj

Zimowanie w Kaer Morhen Edytuj

Jesienią 1263 roku Coën przybył do Kaer Morhen, aby przezimować. W tym czasie w Warowni Starego Morza przebywali już Vesemir, Eskel oraz Lambert. Wraz z innymi zgromadzonymi w zamku brał udział w nauczaniu Ciri szermierki.

Bitwa pod Brenną Edytuj

Zginął w bitwie pod Brenną, pchnięty w serce dwuzębną sulicą. Śmierć Coëna, a także Geralta, przewidziała w transie Cirilla.

Wiedźmin Edytuj

Został wspomniany przez ogrodnika w akcie II jako „rębajło” oraz ten, który „jako jedyny śmiał się z własnej śmierci”. Geralt otrzymał również miecz Coëna w ramach obietnicy, jaką Ogrodnik złożył zmarłemu wiedźminowi.

Ciekawostki Edytuj

  • Coën, mimo że wiedźmini powinni być neutralni, zgłosił się na ochotnika do bitwy pod Brenną, w której zginął;
  • Prawdopodobnie wziął udział w Bitwie pod Brenną przez Triss Merigold, która (w Krwi elfów) rozmawiała na ten temat z wiedźminami;
  • Coën mimo, że był obecny przy trenowaniu Ciri w Kaer Morhen, nie pojawił się w prologu Wiedźmina 3;
  • Jako jedyny z wiedźminów wybuchnął śmiechem przy Triss.