FANDOM


Jakub Fenn - był kalekim karłem, wspólnikiem Codringhera, razem prowadzili firmę "Codringher i Fenn - konsultacje prawne". W rzeczywistości jednak była to tylko przykrywka dla ich nielegalnych interesów i machinacji.

Sam Fenn, z racji, że prawie nigdy nie opuszczał swojej pracowni i nie spotykał się z klientami, brany był za postać zmyśloną przez Codringhera. Na zlecenie Geralta z Rivii szukał z współpracownikiem informacji na temat Ciri oraz ludzi, którzy ją ścigali. Kiedy ich śledztwo zaczęło przeszkadzać ludziom podążającym tropem dziewczyny, wspólnicy zostali zamordowani przez Schirrú.

Według gry pracował dla nich Raymond Maarloeve.

Dane z książek Sapkowskiego Edytuj

Napis na szyldzie głosił: "Codringher i Fenn, konsultacje prawne". Geralt jednak wiedział aż nadto dobrze, że to, co robili Codringher i Fenn, miało z reguły nad wyraz mało wspólnego z prawem, sami zaś partnerzy mieli mnóstwo powodów, by unikać jakiegokolwiek kontaktu zarówno z prawem, jak i jego przedstawicielami.
Czas pogardy

Jeśli ktoś miał trudności, kłopoty, problemy - szedł do Codringhera. I wówczas ten ktoś szybko dostawał do ręki dowody nieuczciwości i malwersacji wspólnika w interesach. Otrzymywał kredyt bankowy bez zabezpieczeń i gwarancji. Jako jedyny z długiej listy wierzycieli egzekwował należności od firmy, która ogłosiła bankructwo. Otrzymywał spadek, choć bogaty wuj odgrażał się, że nie zapisze ni miedziaka. Wygrywał proces spadkowy, bo najzawziętsi nawet kuzyni wycofywali roszczenia. Jego syn wychodził z lochu, oczyszczony z zarzutów na podstawie niezbitych dowodów, albo z braku takowych, bo jeśli były, to znikały tajemniczo, a świadkowie na wyprzódki odwoływali wcześniejsze zeznania. Nadskakujący córce łowca posagów nagle zwracał afekt ku innej. Kochanek żony lub uwodziciel córki w wyniku nieszczęśliwego wypadku doznawał skomplikowanego złamania trzech kończyn, w tym przynajmniej jednej górnej. A zapamiętały wróg lub inny nader niewygodny osobnik przestawał szkodzić - z reguły ginął po nim wszelki ślad i słuch. Tak, jeśli ktoś miał problemy, jechał do Dorian, biegł chyżo do firmy "Codringher i Fenn" i kołatał do mahoniowych drzwi.
Czas pogardy

Spomiędzy sięgających niskiego sklepienia regałów i półek z księgami rozległo się skrzypienie, a po chwili wyjechał stamtąd dziwaczny wehikuł. Był to wysoki fotel zaopatrzony w koła. Na fotelu siedział karzeł o ogromnej głowie, osadzonej - z pominięciem szyi - na nieproporcjonalnie wąskich ramionach. Karzeł nie miał obu nóg.
Czas pogardy

– Stary łajdak Codringher – podjął półełf, nie doczekawszy się reakcji – miał czelność wścibić nos w sprawy mistrza Vilgefortza. Wybebeszyłem go nożem. A tego obmierzłego potworka Fenna podpaliłem wśród jego papierów i upiekłem żywcem. Mogłem go zwyczajnie zadźgać, ale poświęciłem trochę czasu i zachodu, by posłuchać, jak wyje i kwiczy. A wył i kwiczał, powiadam ci, jak zarzynane prosię. Nic, absolutnie nic ludzkiego nie było w tym wyciu.
Wieża Jaskółki

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Więcej z Fandomu

Losowa wiki