FANDOM


Dane z książek Sapkowskiego Edytuj

Drzwi otworzyły się i do kantorka wpadło coś w zielonej filcowej czapce i futerku z łaciatych królików, przepasanym konopnym powrósłem. (...) Do kantorka wpadło drugie coś, w żółtej czapce i opończy przypominającej stary worek. Jak i pierwsze coś, miało około dwóch łokci wzrostu.
– Co to jest? – wyjąkał Jaskier (...).
– Młody gnom – powiedział Geralt.

Miecz przeznaczenia

– Elfy! – parsknął Yarpen. – Jeżeli chodzi o ścisłość, one akurat są tu takimi samymi przybłędami jak i wy, ludzie, choć przybyły na swoich białych okrętach dobre tysiąc lat przed wami. Teraz to na wyprzódki pchają się z przyjaźnią, teraz to jesteśmy bracia, teraz to zęby szczerzą, gadają: "my, pobratymcy", "my, Starsze Ludy". A dawniej, kur... Hm, hm... Dawniej to świszczały nam ich strzały koło uszu, gdyśmy...
– To pierwsze na świecie były krasnoludy?
– Gnomy, jeśli idzie o ścisłość. I jeśli idzie o tę część świata. Bo świat jest niewyobrażalnie wielki, Ciri.

Krew elfów

Percival Schuttenbach nie był krasnoludem. Spod mokrego kaptura, miast skołtunionej brody, wyzierał długi i szpiczasty nos, niezawodnie określający przynależność posiadacza do starej i szlachetnej rasy gnomów.

Chrzest ognia

Ustępując krasnoludom wzrostem i siłą, dorównywał im wytrzymałością, a zwinnością znacznie przewyższał.

Chrzest ognia

– Krasnoludy wytapiają stal – dodał Percival – i wykuwają warstwowe głownie. Ale to my, gnomy, zajmujemy się szlifem i ostrzeniem. W naszych warsztatach. Wedle naszej, gnomiej technologii, tak jak niegdyś robiliśmy nasze gwyhyry, najlepsze miecze świata.

Chrzest ognia

– Na podwórzu lata pies, a z komina dymi. Strawa się tamuj gotuje. Owsianka, i to na mleku.
– Ty co, w kuchni byłeś? (...) Do garnków zaglądałeś? Skąd wiesz, że to owsianka? (...)
– Nie obrażaj go, poeto. On wywęszy żarcie na milę. Jeśli mówi, że to owsianka, znaczy owsianka.

Chrzest ognia

– Faktycznie, niebrzydka rzecz – powiedział wreszcie Bonhart. – Gnomia robota, od razu widać. Tylko gnomy takie ciemne żelazo kuły. Tylko gnomy ostrzyły płomieniście i tylko gnomy ażurowały klingi, by zmniejszyć wagę... Przyznaj się, Esterhazy. To replika?
– Nie – zaprzeczył miecznik. – Oryginał. Prawdziwy gnomi gwyhyr. Ta głownia ma ponad dwieście lat. Oprawa, ma się rozumieć, jest o wiele młodsza, ale repliką bym jej nie nazwał. Gnomy z Tir Tochair robiły ją na moje zamówienie. Według dawnych technik, metod i wzorców.

Wieża Jaskółki

Dane z glosariusza w grze komputerowej "Wiedźmin" Edytuj

Gnomy są skryte i owiane tajemnicą. Większość z nich żyje w Mahakamie i trzyma z krasnoludami, a ludzie rzadko widują przedstawicieli tej rasy. To uzdolnieni rzemieślnicy, górnicy i wynalazcy. Ich technologia znacznie wyprzedza osiągnięcia ludzi, a broń gnomów nie ma sobie równej w całym świecie. Uważa się je również za najstarszą rasę na kontynencie.