Recent changes Random page
GAMING
Gaming
 
WoWWiki
Halopedia
FFXIclopedia
Age of Conan
Warhammer Online
Grand Theft Wiki
See more...

Kaer Morhen

Z Wiedźmińska Wiki

Szkic dziedzińca Kaer Morhen
Szkic dziedzińca Kaer Morhen

Kaer Morhen - w Starszej Mowie Caer a'Muirehen, co znaczy Warownia Starego Morza. Siedlisko wiedźminów, znajdujące się w górach w Kaedwen. W okolicy przepływa górny bieg rzeki Gwenllech. W tym miejscu niegdyś trenowano młodych chłopców na wiedźminów, jednak po publikacji dzieła Monstrum, albo wiedźmina opisanie, na zamek ruszyli fanatycy, zabijając wszystkich nauczycieli i kładąc kres świetności wiedźminskiego siedliszcza. Obecnie w ruinach mieszka tylko Vesemir choć czasami zimuje tu także kilku innych wiedźminów. W okolicy zamku znajduje się Szlak - tor przeszkód, na którym trenowali młodzi wiedźmini (tzw. mordownia).

[edytuj] Dane z książek Sapkowskiego

Wiatr zawył wściekle, zafalował porastającymi ruiny miotłami traw, zaszumiał w krzakach głogu i wysokich pokrzywach. Chmury przetoczyły się przez krąg księżyca, na chwilę rozjaśniając zamczysko, zalewając bladą, rozfalowaną od cieni poświatą fosę i resztki muru, ujawniając kopczyki czaszek szczerzących połamane zęby, patrzących w nicość czarnymi dziurami oczodołów. Ciri pisnęła cienko i ukryła głowę pod płaszczem Wiedźmina.
Szturchnięta piętami klacz ostrożnie przestąpiła stertę cegieł, weszła pod złamaną arkadę. Podkowy, dzwoniąc o kamienne płyty, budziły wśród murów upiorne echa, tłumione wyjącym wichrem. Ciri dygotała, wczepiwszy ręce w grzywę.
- Boję się - szepnęła.
- Nie masz się czego bać - odpowiedział wiedźmin, kładąc dłoń na jej ramieniu. - Na całym świecie trudno o bezpieczniejsze miejsce. To jest Kaer Morhen, Wiedźmińskie Siedliszcze. Tu był kiedyś piękny zamek. Dawno temu.

Krew elfów, str. 39

Chciała ponownie rzucić okiem na małego wiedźmina. Wiedziała bowiem, że w Kaer Mohren nie trenowano dzieciaków od blisko ćwierć wieku.
Krew elfów, str. 46

Trącony piętą wałach poszedł stępa korytem strumienia. Przejechali kolejny jar, wdrapali się na obłe wzgórze. Stamtąd widać już było przytuloną do kamiennych obrywów ruinę Kaer Morhen - częściowo zburzony trapez muru obronnego, resztki barbakanu i bramy, pękaty, tępy słup donżonu.
Wałach prychnął i szarpnął łbem, przechodząc fosę po pozostałościach mostu. Triss ściągnęła wodze. Na niej samej zalegające dno rowu zmurszałe czaszki i kościotrupy nie robiły wrażenia. Widziała je już.

Krew elfów, str. 49

Ale wiedźmini traktują to cmentarzysko jako... przypomnienie.
- Przypomnienie czego?
- Kaer Morhen - Triss skierowała konia ku potrzaskanym arkadom - zostało napadnięte. Doszło tu do krwawej bitwy, w której zginęli prawie wszyscy wiedźmini, ocaleli tylko ci, których podówczas nie było w warowni.

Krew elfów, str. 49-50

Matka Nenneke nie pozwala mi tu nosić Mojego Miecza, szkoda, albowiem bym temu Indykowi pokazała, czego się nauczyłam w Kaer Morhen. Ja już wiem, że poprawnie Starszymi Runami należy pisać Caer a'Muirehen i że to znaczy Warownia Starego Morza. To pewnie dlatego tam wszędzie są Muszle i Ślimaki oraz Ryby odciśnięte w kamieniach. A Cintrą poprawnie pisze się Xin'trea. Zaś moje imię pochodzi od Zireael, albowiem to znaczy Jaskółka, a to znaczy, że...
Krew elfów, str. 159


Z danych A.Sapkowskiego, wiadomo, że cały zamek zrobiony był z wapienia.

Oceń ten artykuł: Share this article: