FANDOM


Lorenzo Mollakondotier, był zamknięty w więzieniu w Kovirze jako jeden z "Psotnych kotów". Wypuszczony przez Esterada Thyssena wyruszył do Redanii gdzie został najemnikiem. Brał udział min. w bitwie pod Brenną.

Dane z książek Sapkowskiego Edytuj

- Tak właśnie powiedział: psotne koty, szkodniki. A chodziło, o czym nikt wówczas wiedzieć nie mógł, o późniejszych bohaterów, dowódców okrytych chwałą i sławą. Tymi "kotami" dziadka byli słynni później kondotierzy: Adam "Adieu" Pangratt, Lorenzo Molla, Juan "Frontino" Guttierez... I Julia Abatemarco, która zasłynęła w Redanii jako "Słodka Trzpiotka"... Wy, młodzi, tego nie pamiętacie, ale za moich czasów, gdyśmy bawili się w wojnę, każdy chłopak chciał być "Adieu" Pangrattem, a każda dziewczyna Julią "Słodką Trzpiotką"... A dla dziadka to były psotne koty, he, he.

Wieża Jaskółki

– (...) Owi już w boju byli, oni to, kondotierzy właśnie, banderie Adama
Pangratta, Molli, Frontina i Abatemarco, one szalę przeważyły pod Mayeną, dzięki nim pękł
nilfgaardzki pierścień, im to zawdzięczać, że twierdza oswobodzona.

Pani Jeziora

- Niech żyją kondotierzy!
Lorenzo Molla zasalutował tłumowi, przesłał całus pięknym mieszczankom.
- Jeśli płacić premię będą równie wylewnie, jak wiwatują - przekrzyczał zgiełk - to jesteśmy bogaci!

Pani Jeziora

Jechali stępa główną ulicą miasta, Julia Adam "Adieu" Pangratt i Lorenzo Molla, na czele Kompani, odświętnie odzianej, uformowanej w równiutkie czwórki tak, że żaden z wypucowanych i wyszczotkowanych do połysku koni nie wysuwał z szyku nosa nawet o cal. Kondotierskie konie były jak ich jeźdźcy - spokojne i dumne, nie płoszyły się wiwatami i wrzaskiem tłumu, lekkimi zaledwie, niemal niezauważalnymi szarpnięciami głów reagowały na lecące ku nim wieńce i kwiaty.

Pani Jeziora

- Niech żyją kondotierzy! Niech żyje Julia Abatemarco! Wiwat "Adieu" Pangratt! Wiwat Lorenzo Molla!

Pani Jeziora