Fandom

Wiedźmińska Wiki

Sorel Degerlund

3739stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze0 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.

Sorel Albert Amador Degerlung – młody czarodziej z Rissbergu, asystent Ortolana. Chorobliwie ambitny mag. Fascynują go zakazane eksperymenty, w których bierze czynny udział. Sprawia wrażenie utalentowanego i potrafi poświęcić wiele dla kariery. Miał długie włosy i zniewieściały typ urody, w skutek czego był bardzo atrakcyjnie wyglądającym młodzieńcem zarówno dla kobiet jaki i mężczyzn, co pozwoliło mu osiągnąć zamierzone cele i przychylność Kapituły.

Właśnie ta przychylność i uroda pozwalają mu otrzymać od Kapituły i czarodziejów z Rissbergu przydział u boku Ortolana. Jego zadaniem, tak jak jego poprzedników, było szpiegowanie i sabotowanie najbardziej niebezpiecznych projektów starego czarodzieja. Dla zbudowania sobie pozycji i zdobycia respektu wśród konfratrów, zadbał o to, by myślano, iż Ortolan darzy go wielkim afektem i zdradza mu największe tajemnice magii, w tym goecji (przyzywania demonów). Aby uwiarygodnić swoje zdolności, których nigdy nie posiadł, dokonywał wraz z Buem i Bangiem masowych morderstw na Tukajskim Pogórzu. Miały one wyglądać na dzieło człowieka opętanego przez demona. Czarodzieje z Rissbergu uwierzyli w to, że Sorel umie przywoływać demony i rzeczywiście przestali go lekceważyć. Jednak skala dokonywanych przez młodego maga mordów popchnęła ich do zrobienia czegoś, czego Sorel się nie spodziewał. Wynajęli wiedźmina.

Podczas jednego z patroli po Tukajskim Pogórzu Geraltowi udaje się złapać Sorela na gorącym uczynku w osadzie Sośnica. Wiedźmin nie wiedział, że młody czarodziej idąc za radą Ortolana zastawił na niego pułapkę. Sorelowi udało się podstępem teleportować wraz z Geraltem do swojej kryjówki, z której później wiedźminowi jednak udało się uciec. Wiedźmin i czarodziej spotykają się ponownie, gdy Geralt, ujęty przez wolną kompanię Shevlova, prowadzony był do Findetann. Sorel i jego podwładni po namierzeniu wiedźmina przeprowadzili atak na kompanię i wymordowali jej członków, jednak nie udało im się dopaść Geralta.

Niedługo potem został zatrzymany przez Pinety'ego i Harlana Tzarę, którzy doprowadzili go na Rissberg i postawili przed komisją. Nie wyciągnięto wobec niego niemal żadnych konsekwencji, a całą sprawę postanowiono wyciszyć. Po tym, jak Ortolan mianował go swoim dziedzicem i przekazał mu Cytadelę, Sorel został jedynie zatrzymany w areszcie domowym. Cytadela stała się zarówno jego więzieniem, jak i schronieniem, a w końcu również miejscem śmierci. Został zabity przez Geralta.

CiekawostkiEdytuj

  • Nie wykazuje niechęci do homoseksualizmu jeżeli daje mu on korzyści;
  • Na klatce piersiowej miał wytatuowany sigil - dwa nachodzące na siebie okręgi. Tatuaż był używany do teleportacji i został wykonany przez Ortolana;
  • Miał miętowy oddech.
  • Przed śmiercią wyznał, że na zlecenie Biruty Icarti wykonał medalion, po którego założeniu zginął król Belohun.
  • Według gry Wiedźmin 3: Krew i Wino udało mu się dość dokładnie wyznaczyć położenie miejsca w Toussaint, w którym granica między sferami jest bardzo cienka. Podejrzewał, że to tam nastąpiło otwarcie przejścia pomiędzy światami.

Dane z książek SapkowskiegoEdytuj

Miejsce najbliżej Ortolana zajmował najmłodszy, jak się wydawało, spośród obecnych, Sorel Degerlund, o długich włosach i cokolwiek skutkiem tego zniewieściałym typie urody.
Sezon burz

– Jak niewątpliwie zauważyłeś (...) urody jestem nieprzeciętnej, kobiety, bywa, zwą mnie efebem. Kobiety i owszem, lubię, ale przeciw pederastii w zasadzie też nic nie miałem i nie mam. Z jednym warunkiem: jeśli już, to musi pomagać mi w robieniu kariery.
Sezon burz

– W tej pierwszej kolonii, w Cisach, czy jakoś tak, nie popisałem się zanadto. Gdy zobaczyłem, co Bue i Bang wyrabiają, zwymiotowałem, obrzygałem cały płaszcz. (...) Ale potem szło mi coraz lepiej. Po pierwsze, odziewałem się stosownie, w stylu roboczym. Po drugie, polubiłem te akcje. Okazało się, że to spora przyjemność, odrąbać komuś nogę i patrzeć, jak krew tryska z kikuta. (...) Albo wyszarpać z rozprutego brzucha pełną garść parujących flaków... Będę się streszczał. Razem z dzisiejszymi wyszło tego bez mała pół setki osób płci obojga w wieku zróżnicowanym.
Sezon burz

Więcej w Fandom

Losowa wiki