FANDOM


Wilflikrasnolud, pracownik Banku Molnara w Gors Velen.

Dane z książek Sapkowskiego Edytuj

Szanowna Yennefer! - zahuczał krasnolud , podzwaniając złotym łańcuchem, zwisającym z potężnego karku znacznie poniżej białej brody. - Cóż za niespodzianka! I cóż za zaszczyt! Proszę, proszę do kantoru! A wy, nie stać, nie gapić się! Do roboty, do liczydeł! Wilfli, do kanto­ru natychmiast flaszkę Castel de Neuf, rocznik... Już ty wiesz który rocznik. Żywo, na jednej nodze!

Czas pogardy

- Nawet mi przez myśl nie przeszło - żachnął się Giancardi - by to był krasnolud. Klerk, o którym mówię, jest synem szanowanego kupca, człowieka całą, że się tak wyrażę, gębą. Myślałaś, że zatrudniam tu tylko krasnoludów? Hej, Wilfli! Wołaj mi tu Fabia, na jednej nodze!

Czas pogardy