Fandom

Wiedźmińska Wiki

Yennefer

3739stron na
tej wiki
Dodaj nową stronę
Komentarze60 Udostępnij

Ad blocker interference detected!


Wikia is a free-to-use site that makes money from advertising. We have a modified experience for viewers using ad blockers

Wikia is not accessible if you’ve made further modifications. Remove the custom ad blocker rule(s) and the page will load as expected.


A są rzeczy, których nie sposób zdobyć nawet magią. I są dary, których nie wolno przyjąć, jeśli nie jest się w stanie odwzajemnić ich… Czymś równie cennym. W przeciwnym razie taki dar przecieknie przez palce, stopi się niby okruch lodu, zaciśnięty w dłoni. Zostanie tylko żal, poczucie straty i krzywdy…
— Yennefer do Geralta


Yennefer z Vengerbergu – urodzona w Belleteyn 1173 roku - święto majowe, była czarodziejką mieszkającą w stolicy Aedirn - Vengerbergu. Najmłodsza członkini Rady Czarodziejów. Po upadku Rady, członkini Loży. Ukochana wiedźmina Geralta i "przyszywana" matka Ciri. Chociaż miała 94 lata w czasie rozgrywania się wydarzeń opisanych w Wieży Jaskółki, utrzymywała młody wygląd i urodę przy pomocy magii. Na szyi nosiła obsydianową gwiazdę (jej osobisty amulet). W trakcie gry Wiedźmin 3 ma 102 lata.

W bitwie na Wzgórzu Sodden została oślepiona przez Fringillę Vigo. Wzrok został jej magicznie przywrócony. Po bitwie została najmłodszą członkinią Rady Czarodziejów. W Czasie pogardy, podczas zjazdu na Thanned została niesłusznie oskarżona o zdradę stanu. Od uwięzienia uwolniła ją Francesca Findabair, która planowała umieścić ją w tajnej Loży.

Jak większość czarodziejek, była bezpłodna, bardzo nad tym ubolewała (potajemnie i bezskutecznie poszukiwała sposobu, by przywrócić płodność). Swoją matczyną miłość przelała na Ciri - dziecko przeznaczone Geraltowi przez prawo niespodzianki. Ciri w wielu swoich proroczych wizjach widziała Yennefer pobitą i zakutą w kajdany, co również się stało kiedy została wciągnięta w ten sam wir co Duny i Pevetta przez Vilgefortza, który próbował czytać jej w myślach uszkadzając ją i zmuszając do wyjawienia miejsca ukrycia Ciri.

Zdarzało jej się doradzać królowi Demawendowi z Aedirn. Była przyjaciółką Triss Merigold.

Postać Yennefer po raz pierwszy pojawiła się w opowiadaniu Ostatnie życzenie. Pojawia się również w opowiadaniach Granica możliwości, Okruch lodu oraz Coś więcej, a także we wszystkich tomach sagi o wiedźminie.

Jest w 1/4 elfką (kwarteronką).

Wygląd Edytuj

W przeszłości była garbuską, jej wygląd został jednak magicznie poprawiony najprawdopodobniej przez Tissaię de Vries, po tym, jak Yenna podcięła sobie żyły. Geralt domyślił się, jak kiedyś wyglądała, dzięki swojemu wyostrzonemu wzrokowi.  Zauważył, że jedno ramię znajduje się wyżej od drugiego. Dostrzegł również nieco zbyt wąskie usta oraz za długi nos. Nie umniejszało to jednak prezencji czarodziejki. Trójkątną twarz Yennefer okalały kruczoczarne loki ułożone w artystycznym nieładzie, tylko pozornie niewymagające specjalnej pracy nad fryzurą. Wyróżniało ją także złe, ciemnofioletowe spojrzenie, rzadziej przybierające rozmarzony wyraz. Pomimo swojego wieku (94 lata), zachowała młody wygląd dzięki magii - miała zgrabną sylwetkę i dziewczęce piersi. Poruszała się z niewymuszoną gracją. Na specjalne okazje stosowała glamarye. Chociaż promieniowała elegancją i była na swój sposób atrakcyjna, nie mogła uchodzić za klasycznie urodziwą. Czarodziejka nosiła ubrania jedynie w kolorach czarnym i białym, podkreślając tym samym bladą cerę i przenikliwe oczy. Używała pachnidła o woni bzu i agrestu.

Yennefer w grze Wiedźmin i Wiedźmin 2 Edytuj

W drugiej części gry dowiadujemy się stopniowo, że Yennefer została porwana z Wyspy Jabłoni przez Dziki Gon i, podobnie jak Geralt, ma amnezję. Wiedźmin, w zamian za wolność Yennefer, oddał duszę Królowi Dzikiego Gonu. Potem przez pewien czas podróżowała z Letho i jego towarzyszami po prowincjach Nilfgaardu, gdzie została pojmana wraz z wiedźminami przez nilfgaardzkie tajne służby. Najpewniej pod wpływem uroku wydała plany Loży oraz jej członkinie Emhyrowi. W rozmowie końcowej z Letho lub, jeśli oszczędzimy Shealę de Tancerville, możemy się dowiedzieć, że Yennefer znajduje się w stolicy Nilfgaardu. Uwaga! Ta sekcja zawiera szczegóły fabuły lub zakończenia utworu.


Yennefer w grze Wiedźmin 3: Dziki GonEdytuj

Przez ponad pół roku od zakończenia historii przedstawionej w Wiedźmin 2: Zabójcy Królów śladem Yennefer podążają Geralt i Vesemir, którzy wyruszyli za czarodziejką na Południe. W maju 1275 roku Yennefer wraz z towarzyszącymi jej nilfgaardzkimi żołnierzami odnajduje wiedźminów we wsi Biały Sad. Stamtąd zabiera Geralta do Wyzimy, gdzie na obojgu czeka już cesarz Nilfgaardu - Emhyr var Emreis. Po prywatnej audiencji wiedźmina u cesarza czarodziejka wyjawia mu, co działo się z nią od ich ostatniego spotkania. Opowiada, że od kilku miesięcy współpracuje z Nilffgaardczykami, by znaleźć Cirillę, która niespodziewanie zjawiła się w ich świecie. Wprowadza Geralta w szczegóły poszukiwań, po czym znika w portalu, by zbadać sprawę magicznego kataklizmu, który miał miejsce na Skellige

Yennefer.jpg

Yennefer w Wyzimie

Wiedźmin po przybyciu na Wyspy spotyka dawną miłość podczas uroczystego pogrzebu króla Brana w porcie Kaer Trolde. Informuje ją o postępach poszukiwań, a następnie udaje się z nią na przyjęcie do siedziby jarla Cracha an Craite. Czarodziejka po zapoznaniu partnera z gośćmi zabiera go skrycie do pracowni Myszowora, by "pożyczyć" od niego Maskę Uroborosa. Potem zależnie od wyboru gracza Geralt może teleportować się wraz z Yen do jej sypialni i spędzić tam z nią kilka miłych chwil na wypchanym jednorożcu lub od razu trafić w sam środek przyjęcia. 

Po zakończeniu uroczystości Yennefer informuje wiedźmina, żeby stawił się w lesie, gdzie doszło do magicznego kataklizmu. Gdy Biały Wilk dociera na miejsce jest świadkiem  kłótni Yennefer z Myszoworem, który oskarża ją o kradzież maski. Pod wpływem Geralta i dla dobra Ciri druid godzi się z czarodziejką, a następnie cała trójka rusza do lasu, by zbadać źródło katastrofy. Dzięki Masce Uroborosa opiekunowie Ciri dowiadują się, że w lesie doszło do potyczki między Ciri i jej tajemniczym elfim towarzyszem a wojownikami Dzikiego Gonu. Tragedia, która dotknęła las, była spowodowana potężnym zaklęciem elfiego maga, który chciał unicestwić wrogów i uratować Jaskółkę. Wiedźmin i czarodziejka, mając punkt zaczepienia udają się na wyspę Hindarsfjall do tamtejszej wioski Lofoten, gdzie niedawno pojawił się Dziki Gon, mordując prawie wszystkich mieszkańców. Bohaterowie dowiadują się, że na krótko przed atakiem zjawiła się tam szarowłosa dziewczyna, o której więcej może wiedzieć Skjall - miejscowy, który wyłowił Ciri z morza. Ten jednak udał się zabić wilkołaka do ogrodu Freyji, by zmazać hańbę ucieczki z wioski podczas ataku. Yennefer udaje się tam wraz z Geraltem. Wiedźmin zabija potwora, po czym odnajduje ciało chłopaka. Yennefer mimo zastrzeżeń partnera dokonuje na nieboszczyku obrzędu nekromancji. Od trupa bohaterowie dowiadują się, że kluczem do odnalezienia Ciri jest Uma - tajemniczy, przeklęty człowiek, w którego posiadaniu był Krwawy Baron. Praktyki nekromantyczne przyczyniły się do wyjałowienia ogrodu Freyji, co spowodowało gniew kapłanek. Geralt z Yenną szybko opuszczają miejsce kultu bogini, przed tym jednak czarodziejka prosi Białego Wilka o pomoc w załatwieniu czegoś ważnego na Skellige. Zapoczątkuje to zadanie "Ostatnie Życzenie", które będzie polegało na złapaniu przez bohaterów dżina i sprawieniu by ten unieważnił życzenie Geralta dotyczące Yennefer z opowiadania "Ostatnie życznie". Zadanie miało znaczący wpływ na relacje pomiędzy wiedźminem a jego czarnowłosą znajomą. Po zakończeniu zadania bądź zignorowaniu go Yennefer udaje się do Emhyra var Emreisa złożyć raport z poszukiwań, a następnie teleportuje się do Kaer Morhen

Gdy wiedźmin wraz z Umą przybywa do Wiedźmińskiego Siedliszcza, Yennefer stara się komenderować pracami nad odczynieniem uroku ciążącego na "Najbrzydszym Człowieku". Po odpowiednich przygotowaniach wraz z wiedźminami przeprowadza na nim Próbę Traw. Próba o mało co nie zabija stworzenia, na szczęście klątwa zostaje zdjęta, a Uma odzyskuje swoją dawną postać - Avallac'ha. Od Wiedzącego bohaterowie dowiadują się o miejscu pobytu Ciri. Geralt natychmiast wyrusza na pomoc podopiecznej, a Yennefer wraz z Vesemirem, Eskelem i Lambertem zabierają się do przygotowywania warowni na atak Dzikiego Gonu.

Witcher3 Yennefer.png

Yennefer podczas bitwy o Kaer Morhen

Po przybyciu Ciri i Geralta do Kaer Morhen czarodziejka czule wita przybraną córkę, a następnie bierze udział w naradzie dotyczącej defensywy twierdzy. Podczas bitwy o Kaer Morhen, Yennefer roztacza wokół zamku magiczną barierę, dzięki której wojownicy Gonu nie mogą teleportować się wprost do środka warowni. Tak duży wysiłek kosztuje jednak czarodziejkę mnóstwo energii, wycieńczona Yen w końcu pada, a Dziki Gon już bez żadnych przeszkód może używać swojej mocy wewnątrz zamku.

Po opuszczeniu Kaer Morhen Yennefer i Triss próbują odnaleźć w Novigradzie dawne członkinie Loży - Filippe Eilhart i Margarite Laux-Antille oraz uzyskać ich pomoc w pokonaniu Eredina. Wkrótce Geralt, Ciri, Avallac'h i czarodziejki wypływają na Skellige, by odnaleźć Słoneczny Kamień, uwolnić Fringillę Vigo i wypowiedzieć wojnę Dzikiego Gonowi.

Po zakończeniu przygotowań bliscy Ciri wypływają na Undvik, gdzie czeka już na nich Emhyr var Emreis z nilfgaardzkim garnizonem. Na miejscu Ciri i Avallac'h przyzywają z pomocą Kamienia Słonecznego Naglfar, czarodziejki zaś roztaczają nad wyspą magiczną tarczę, która ma uniemożliwić Gonowi ucieczkę. Dziki Gon wraz z Eredinem przybywa wkrótce na swoim upiornym okręcie do zatoki. Starcie z Czerwonymi Jeźdźcami szybko przeradza się w walną bitwę, do której dołączają również pewni nastąpienia Ragh nar Roogu Wyspiarze. W końcu król Gonu pada od miecza Geralta, wiedźmin jednak zostaje okrążony przez ogary Gonu. Od śmierci ratuje go Yennefer. Po teleportacji na brzeg wyspy czarodziejka zauważa, że Avallac;h za pomocą Ciri otworzył w Tor Gvalch'ca Wrota między światami, co może doprowadzić do drugiej Koniunkcji. Yennefer i Geralt przedzierając się przez istne piekło, docierają jednak w końcu pod mury wieży, dostęp do Ciri blokuje jednak magiczna tarcza. Yennefer ostatnimi siłami robi w niej wyrwę, przez którą Geralt może przedostać się na drugą stronę.

Yennefer po zakończeniu fabuły może osiąść z Geraltem w odległym od wielkiego świata miejscu, gdzie będą wiedli spokojne i beztroskie życie.

W przypadku prawdopodobnej śmierci Geralta lub odrzuceniu czarodziejki przez wiedźmina dalsze losy Yennefer są nieznane.

"Pieprzyłeś moją najlepszą przyjaciółkę. Rok z okładem. Nie wiem, co na to kodeks wiedźmiński, ale wśród zwykłych ludzi to uchodzi za nikczemność, podłość i świństwo."

- Yennefer do Geralta podczas kłótni w Kaer Morhen.
Tutaj koniec znacznych szczegółów fabuły.



Dane z książek Sapkowskiego Edytuj

Yennefer.JPG

Yennefer w komiksie

Mnóstwo czarnych loków, blada trójkątna twarz, fiołkowe oczy, lekko skrzywione wargi, ładne ramiona, – zgrabna szyja, na szyi czarna aksamitka z gwiaździstym, skrzącym się od brylantów klejnotem.
Ostatnie życzenie

(...) czarodziejka dopięła rzemyki trzewiczków, wstała. Nawet na obcasach nie była imponująco wysoka. Potrząsnęła włosami, które, jak stwierdził, zachowały malowniczy, rozburzony i wijący się nieład pomimo zawziętego czesania.
Ostatnie życzenie

"– Jeśli mam być szczery – podjął Chireadan – nie spodziewałem się, że tak łatwo ci pójdzie. Yennefer nie należy do osób szczególnie spontanicznych, jeśli chodzi o niesienie pomocy. Kłopoty bliźnich nie bulwersują jej zbytnio i nie zakłócają snu. Krótko mówiąc, nie słyszałem, by kiedykolwiek pomogła komukolwiek bezinteresownie. (...)"
Ostatnie życzenie

"– Nie przesadzasz? – uśmiechnął się wiedźmin. – Nie zrobiła na mnie aż tak złego wrażenia. Wyższość, owszem, lubi demonstrować, ale w porównaniu z innymi czarodziejami, z tą całą arogancką bandą, jest chodzącym wdziękiem i wcieloną życzliwością. Chireadan również się uśmiechnął. – To trochę tak – powiedział – jakbyś uważał, że skorpion jest ładniejszy niż pająk, bo ma taki śliczny ogonek. Uważaj, Geralt. Nie jesteś pierwszym, który tak ją ocenia, nie wiedząc, że z wdzięku i urody uczyniła broń. Oręż, którym posługuje się nader zręcznie i bez skrupułów. Co oczywiście nie umniejsza faktu, że jest fascynująco urodziwą kobietą. Nie zaprzeczysz, prawda?
Ostatnie życzenie

„Yennefer zaś, choć na swój sposób atrakcyjna, za piękność uchodzić nie mogła.”
Ostatnie życzenie

Wiedźmin podszedł, przyglądając się w milczeniu. Widział jej lewe ramię, odrobinę wyższe od prawego. Nos, odrobinę za długi. Usta, nieco zbyt wąskie. Podbródek, troszkę zbyt cofnięty. Brwi, za mało regularne. Oczy...
Widział zbyt wiele szczegółów. Zupełnie niepotrzebnie.
(...)
Nadal patrzył. Miała figurę dwudziestolatki, choć jej prawdziwego wieku wolał nie zgadywać. Poruszała się z naturalną, niewymuszoną gracją. Nie, nie sposób było zgadnąć, jaka była dawniej, co w niej poprawiono.

Ostatnie życzenie

A on nagle znał prawdę. Wiedział. Wiedział, kim była niegdyś. O czym pamiętała, o czym nie mogła zapomnieć, z czym żyła. Kim była naprawdę, zanim stała się czarodziejką.
Bo patrzyły na niego zimnie, przenikliwe, złe i mądre oczy garbuski.

Ostatnie życzenie

"Yennefer - ciągnął Boholt - jest paskudna, złośliwa i pyskata baba. Nie to, co twoje dziewuszki panie Borch. Te ciche są i miłe, o popatrzcie, siadły koło koni, szable ostrzą, a przechodziłem obok, zagadnąłem dowcipnie, uśmiechnęły się, wyszczerzyły ząbki. Tak, im rad jestem, nie to, co Yennefer, ta knuje a knuje."
Miecz przeznaczenia

Jak zwykle, nosiła tylko dwa kolory. Swoje kolory – czerń i biel. Czarne włosy, czarne długie rzęsy każące zgadywać skryty pod nimi kolor oczu. Czarna spódnica, czarny krótki kaftanik z białym futrzanym kołnierzem. Biała koszula z najcieńszego lnu. Na szyi czarna aksamitka ozdobiona usianą diamencikami gwiazdą z obsydianu.
Miecz przeznaczenia

Usiadła znowu przed zwierciadłem, powoli rozczesała czarne, kręte, połyskliwe loki. Zawsze czesała włosy przed pójściem do łóżka. (...) Nigdy nie gasiła światła, nie znosiła zasypiać w ciemności. Czy to kaganek, czy latarnia, czy świeca, musiały dopalić się do końca. Zawsze. Jeszcze jedno dziwactwo.
Miecz przeznaczenia

Na Geralcie kolekcja ta nie zrobiła wrażenia – mieszkał przez pół roku u Yennefer w Vengerbergu, a Yennefer miała jeszcze ciekawszy zbiór, zawierający nawet niesłychanych rozmiarów fallus, podobno górskiego trolla. Posiadała tez wielce udatnie wypchanego jednorożca, na którego grzbiecie lubiła się kochać. Geralt był zdania, ze, jeżeli istniało miejsce gorzej nadające się do uprawiania miłości, to był nim chyba tylko grzbiet żywego jednorożca. W przeciwieństwie do niego, który łózko uważał za luksus i cenił sobie wszystkie możliwe zastosowania tego wspaniałego mebla, Yennefer potrafiła być szalenie ekstrawagancka. Geralt przypomniał sobie mile momenty spędzone z czarodziejka na pochyłym dachu, w pełnej próchna dziupli, na balkonie, i to cudzym, na balustradzie mostu, na chybotliwym czółnie na rwącej rzece i w czasie lewitacji trzydzieści sążni nad ziemią. Ale jednorożec był najgorszy. Któregoś szczęśliwego dnia kukła załamała się jednak pod nim, rozpruła i rozleciała, dostarczając licznych powodów do śmiechu.
Miecz przeznaczenia

Spojrzała mu w oczy, lekko kiwnęła głową, jej czarne lśniące loki zafalowały, kaskadą spłynęły z ramienia. Zsunęła pieczonego kurczaka na drewniany talerz i zaczęła go zręcznie rozdzielać. Posługiwała się nożem i widelcem. Jaskier znał do tej pory tylko jedną osobę potrafiącą równie zręcznie jeść kurczaka nożem i widelcem. Teraz wiedział już, gdzie i od kogo Geralt się tego nauczył. Ha, pomyślał, nie dziwota, mieszkał z nią rok w jej domu w Vengerbergu, zanim od niej zwiał, wpoiła mu niejedno dziwactwo.
Krew elfów

– Artaud przesadził – powiedziała spokojnie Tissaia. – Yennefer mieszka w Vengerbergu, więc Demawend niekiedy zwraca się do niej o pomoc, ale nie współpracują stale. Z pewnością nie można twierdzić, że ona wysługuje się Demawendowi.
(...)
Kamień, metal, kryształ, pomyślała Tissaia de Vries. Wszystko, co nosi Yennefer, jest aktywne, niewykrywalne psychowizją. Tą metodą jej nie odnajdziesz, mój drogi. Jeśli Yennefer nie życzy sobie, by wiedziano, gdzie jest, nikt się tego nie dowie.

Krew elfów

Yennefer była bardzo piękna. W porównaniu z delikatną, bladą i raczej pospolitą urodą kapłanek i adeptek, które Ciri oglądała co dnia, czarodziejka jaśniała urodą świadomą, wręcz demonstracyjną, zaakcentowaną, podkreśloną w każdym szczególe. Jej kruczoczarne loki, kaskadą opadające na ramiona, lśniły, odbijały światło jak pawie pióra, wijąc się i falując przy każdym poruszeniu. (...) Nagle przemożnie zapragnęła mieć to, co miała Yennefer - piękną, odsłoniętą głęboko szyję, a na niej śliczną czarną aksamitkę i śliczną skrzącą się gwiazdę. Wyrównane, podkreślone węgielkiem brwi i długie rzęsy. Dumne usta. I te dwie okrągłości, unoszące się przy każdym oddechu, opięte czarną tkaniną i białą koronką... (...) Nie, tego jednego nie zazdrościła Yennefer (...). Tych oczu, fiołkowych, głębokich jak bezdenne jeziora, dziwacznie błyszczących, beznamiętnych i złych. Strasznych.
Krew elfów

– Yennefer dostrzegła górującą nad innymi głowami rudą czuprynę Cracha an Craite, jarla Skellige, jako jeden z ostatnich schodzącego z pokładu "Ringhoma". Jarl wykrzykiwał rozkazy, wydawał polecenia, sprawdzał, troszczył się. Dwie wpatrzone w niego kobiety, jedna jasnowłosa, druga ciemna, płakały. Ze szczęścia. Jarl, pewny wreszcie, że wszystkiego dopilnował i o wszystko zadbał, podszedł do niewiast, zgarnął obie niedźwiedzim uściskiem, obie ucałował. A potem podniósł głowę i zobaczył Yennefer. Jego oczy zapłonęły, ogorzała twarz stwardniała jak kamień rafy, jak mosiężny umb tarczy.
Wieża Jaskółki

– (...) Nie próbuj ze mną tych natchnionych sztuczek. Ja mam dziewięćdziesiąt cztery lata. Ale potraktuj to, proszę, jako tajemnicę spowiedzi. Zwierzam ci się tylko dlatego, byś zrozumiała, że nie można traktować mnie jak dziecka.
Wieża Jaskółki

– Niektórych (...) Yennefer zwyczajnie szantażowała. Dawała do zrozumienia, że jest w posiadaniu kompromitujących informacji i że wobec odmowy współpracy ujawni je całemu światu... Jarlu... To mądra i w sumie dobra kobieta... Ale skrupułów to ona nie ma żadnych. Jest bezwzględna. I bezlitosna.
Wieża Jaskółki

– Ciągle jestem członkinią tej Loży – powiedziała Yennefer. – Nikt nie pozbawił mnie członkostwa. Nie przyjęto nikogo na moje miejsce. Formalnie mam prawo głosu.
Pani Jeziora

– Nie udało się – powtórzyła Tissaia de Vries. – Ale nie dlatego, że się nie starałaś. Cięłaś dobrze i głęboko. Dlatego jestem tu teraz przy tobie. Gdyby to były tylko jasełki, gdyby to była głupia, niepoważna demonstracja, miałabym dla ciebie wyłącznie pogardę. Ale ty cięłaś głęboko. Poważnie. (...) Zajmę się tobą, dziewczyno. Bo chyba warto. A będzie trzeba nad tobą popracować, oj, trzeba będzie. Będę musiała nie tylko wyprostować ci kręgosłup i łopatkę, ale i wyleczyć ręce. Tnąc żyły, poprzecinałaś sobie ścięgna. A ręce czarodziejki to ważne instrumenty, Yennefer.
Pani Jeziora

„Ciemne, fiołkowe oczy, płonące w bladej, trójkątnej twarzy. Kruczoczarne, sfalowane jak burza loki kaskadą opadają na ramiona, lśnią, odbijają światło jak pawie pióra, wijąc się i falując przy każdym poruszeniu. Usta, cudownie wąskie i blade pod pomadką. Na szyi czarna aksamitka, na aksamitce obsydianowa gwiazda, skrząca się i śląca wokół tysięczne refleksy…”
Sezon burz

„Yennefer z Vengerbergu, czarnowłosa, odziana w kompozycję czerni i bieli, przywodziła na myśl grudniowy poranek.”
Sezon burz


Dane z pozostałych źródeł Edytuj

Yennefer z filmu.jpg

Grażyna Wolszczak jako Yennefer

W filmie i w serialu w rolę Yennefer wcieliła się Grażyna Wolszczak. W audiobookach głosu użycza jej Anna Dereszowska.

Ciekawostki i inne informacje Edytuj

  • Yennefer w przeszłości była kochanką Cracha an Craite.
  • Będąc z Geraltem, spotykała się z czarodziejem Istreddem.
  • Mistrzynią Yennefer była czarodziejka Tissaia de Vries.
  • Najprawdopodobniej Yennefer zabiła swego ojca, który odrzucił ją i jej matkę.
  • Jej matka nazywała ją "Janką" bądź "Janeczką".
  • Jeszcze jako dziecko Yennefer miała garb. Będąc w Aretuzie, targnęła się z tego powodu na swoje życie, podcinając sobie żyły. Od śmierci uratowała ją jej mistrzyni Tissaia de Vries, po czym pozbawiła ją magicznie jej garbu.
  • Geralt nazywa ją "Yen". Reszta przyjaciół (również Istredd) mówią do niej "Yenna".
  • W książce "Wieża Jaskółki" wyznaje kapłance Sigrdrifii, że ma 94 lata.
  • Była członkini Loży Czarodziejek, odeszła z niej, by odszukać Ciri.
  • Przyjaźniła się z Tissaią de Vries, Margaritą Laux-Antille i Triss Merigold.
  • Andrzej Sapkowski przyznał się w książce "Świat króla Artura", że protoplastą Yennefer była Vivian.
  • Yennefer wbrew pozorom lubiła Jaskra i nawet parę razy uratowała mu życie, choć "pewne źródła" twierdziły, że nie cierpi go "jak morowej zarazy".
  • Yennefer bardzo lubiła kochać się na wypchanym jednorożcu, którego miała w domu (czego Geralt nie cierpiał).
  • Yennefer wraz z Geraltem wyruszyła na Wyspę Jabłoni.
  • W trzecim tomie sagi dowiadujemy się, że bywała w Kaer Morhen, lecz nie znała Coëna i Lamberta.
  • Yennefer została czarodziejką w wieku 13 lat.

Galeria Edytuj

Rozpocznij dyskusję Dyskusje o artykule Yennefer

Więcej w Fandom

Losowa wiki